Zapach kobiety…

Tajemniczy aromat przybrał postać mgiełki –
Wabił nozdrza drapieżcy wilgotnym muśnięciem…
Był niewinnym posłańcem aksamitnej czerni –
Nostalgicznym wołaniem – zamszowym i miękkim…

Tajemniczy aromat przybrał postać mgiełki –
Drażnił nozdrza drapieżcy kaprysami wrażeń…
Był dojrzałym posłańcem aksamitnej czerni –
Lekkim drżeniem jedwabiu – zmysłowym wachlarzem…

Anna Magdalena Mróz

Zapach kobiety... - fot. Agata Zielińska